Rozliczenia tytoniu

Dr Kessler w swojej analizie rozliczenia tytoniu (wydanie z 9 października) nie wspomina, że opłata za nieprzewidziane wydatki prywatnego prawnika zaangażowanego w tę finansowaną przez rząd ugodę może wynieść ponad 100 miliardów dolarów. Stanowi to ogromny transfer bogactwa do małej, ale aktywnej politycznie i potężnej części naszego społeczeństwa. Błędem jest przyjmowanie tego publicznego porozumienia i wykorzystywanie go dla prywatnych korzyści. Zamiast tego nagrodę pieniężną należy wykorzystać do pokrycia przeszłych, obecnych i przyszłych medycznych kosztów palenia. Powinien być również wykorzystywany do badań i edukacji publicznej oraz do prowadzenia działań, aby nasi młodzi ludzie nie odczuwali potrzeby palenia pierwszego papierosa.
Richard Tillotson
17 Park St., Buffalo, NY 14201
Odniesienie1. Kessler DA. Osadnictwo tytoniu. N Engl J Med 1997; 337: 1082-1083
Full Text Web of Science MedlineGoogle Scholar
Zgadzamy się z dr Kesslerem, że osada tytoniu nie jest korzystna dla zdrowia Stanów Zjednoczonych. Naszym głównym zarzutem do tego artykułu jest to, że prawie nie bierze pod uwagę epidemii palenia w innych częściach świata. Wielonarodowe firmy tytoniowe już rozprzestrzeniają swoje macki w rozwijającym się świecie 1, 2 i obecnie zacieśniają swoją kontrolę. Żadne porozumienie z tymi globalnymi firmami nie może być ograniczone do jednego narodu. Byłoby bardzo źle, gdyby rząd Stanów Zjednoczonych pozwolił przemysłowi tytoniowemu ominąć prawa Stanów Zjednoczonych i zarabiać pieniądze w mniej uprzywilejowanych krajach.
Jayant S. Vaidya, MS (Surg.)
University College London, London W1P 7LD, Wielka Brytania
Sharad G. Vaidya, MS (Surg.)
Krajowa Organizacja ds. Likwidacji Tytoniu, Panaji, Goa 403001, Indie
2 Referencje1. Vaidya SG, Naik UD, Vaidya JS. Wpływ sponsoringu sportowego firm tytoniowych na eksperymenty dzieci z tytoniem. BMJ 1996; 313: 400-400
Crossref Web of Science MedlineGoogle Scholar
2. Mackay J. Walka z epidemią tytoniu w Chinach. Tob Control 1997; 6: 9-10
MedlineGoogle Scholar
Jeśli naprawdę poważnie myślimy o zapobieganiu uzależnieniu od tytoniu, możemy potrzebować czegoś więcej niż tylko zwiększyć cenę papierosów. Być może będziemy musieli traktować tytoń jako uzależniający narkotyk i rozprowadzać produkty tytoniowe, takie jak leki na receptę. Proponuję, aby osoby dorosłe palące rejestrowały liczbę papierosów potrzebnych każdego dnia w krajowej, ale poufnej bazie danych. Rejestracja pozwoliłaby palaczowi na zakup papierosów dowolnej marki pocztą (sposób, w jaki leki na receptę są kupowane w sklepach na receptę) lub w specjalnych punktach sprzedaży tytoniu. Byłaby to w rzeczywistości recepta na stałe do wielokrotnego napełniania.
Użytkownicy mogliby mieć tylko średnie dzienne dawki. Możliwe są specjalne ustalenia dla podróżnych i turystów, którzy mogliby nabyć wyroby tytoniowe, okazując dokumenty podróży i dowód wieku. Paczki papierosów miałyby numery identyfikujące wydrukowane w całym opakowaniu, tak aby paczki znalezione w posiadaniu nieletniego mogły być powiązane z pierwotnym nabywcą. Reklama publiczna może być zabroniona. Palacze, którzy chcieliby otrzymać reklamę, znajdą się na krajowej liście mailingowej udostępnionej firmom tytoniowym Oczywiście wszystko to opłaciłby podatek dystrybucyjny od papierosów.
Podejście to poważnie ograniczyłoby dostęp nastolatków do tytoniu i uniemożliwiłoby reklamę osobom nie będącym użytkownikami. Ponieważ osoby uzależnione od alkoholu nadal będą miały nieograniczony dostęp do wyrobów tytoniowych, rynek nielegalnej dystrybucji papierosów pozostanie niewielki i nierentowny. W ciągu jednego pokolenia możemy stać się narodem osób niepalących.
Dr Robert Pohl
Wayne State University, Detroit, MI 48207
[przypisy: dienogest, amiodaron, Corsodyl ]
[hasła pokrewne: aktualne występowanie grzybów, ból pod lewą łopatką przyczyny, olej rydzowy właściwości ]